Program restrukturyzacyjny już na finiszu. Sośnica do zamknięcia?

fot. Andrzej Bęben
fot. Andrzej Bęben www.nettg.pl
Kompania Węglowa przygotowała plan naprawczy na lata 2014-2020 i przekazała go organom właścicielskim - poinformował szef biura komunikacji w spółce. Podstawowym celem restrukturyzacji jest uzyskanie m.in. płynności finansowej, odbudowa kapitału własnego do 2016 r. Mimo że od wielu miesięcy już czekamy na konkrety związane z programem naprawczym dla polskiego górnictwa węgla kamiennego, wciąż nie wiemy o nim prawie nic. Co jakiś czas trafiają do nas albo nowe przecieki albo informację o możliwym scenariuszu.

Wszyscy zaznaczają, że w programie dla Kompanii Węglowej - w końcu to od niej się wszystko zaczęło - nie będzie zwolnień ani zamykania nierentownych kopalń. Jakiś czas temu portal wysokienapiecie.pl podał informacje, o rzekomym wycieku, w którym była mowa o zamknięciu trzech kopalń i przekazania ich do Spółki Restrukturyzacji Kopalń S.A (o czym pisałem tutaj). Teraz wszyscy wycofują się z tych doniesień i powtarzają, że nie będzie potrzeby zamykania kopalń. Czy aby na pewno?



Wyniki finansowe Kompanii za ostatnie półrocze nie napawają optymizmem. Jak możemy dowiedzieć się z tabelki z wynikami poszczególnych kopalń, tylko trzy z pośród piętnastu kopalń wchodzących w skład KW przyniosły zysk - reszta jest na minusie, a najgorsza sytuacja jest w kopalni Sośnica-Makoszowy, której strata sięga już 175mln zł.



Do związków zawodowych dotarła wiadomość, że to właśnie ostatnich pięć kopalń z tej tabeli czeka głęboka restrukturyzacja. Co dokładnie określa ten termin? Trudno powiedzieć, jednak związkowcy dowiedzieli się, że planuje się wygaszenie jednego ruchu z kopalni Sośnica-Makoszowy - dokładnie chodzi o Sośnicę oraz pole Bojków.



Na kopalni przeprowadzono masówki informacyjne, na których zaznaczono, że konkretnych decyzji jeszcze nie znają i przedstawiony przez nich plan jest jednym z możliwych scenariuszy. Związki postanowiły działać i pilnie zaprosił do siebie prezesa Kompanii - Mirosława Tarasa, aby omówić tragiczną sytuację w jakiej znajduje się kopalnia. Podczas posiedzenia prezes zaznaczył, że w planach nie ma mowy o zamknięciu kopalni Sośnica-Makoszowy ale wydaję się, że nie będzie ona dłużej funkcjonowała niż pozwala na to koncesja tj. do 2020r. W kopalni Sośnica-Makoszowy rozbudowana infrastruktura, przerost zatrudnienia, duża powierzchnia, trudne warunki do fedrowania oraz uwarunkowania powierzchniowe powodują, że nie ma szans aby kopalnia przestała przynosić takie ogromne straty jak obecnie. Stąd konieczność wprowadzenia odpowiedniego programu naprawczego.

Na spotkaniu prezes odpowiadał na pytania i propozycję związkowców co do dalszego funkcjonowania kopalni. Mowa była o zlikwidowaniu zakładu przeróbczego na Makoszowach i utrzymaniu tego z Sośnicy, gdyż ten jest nowoczesny i jest w stanie uzyskać lepszy węgiel.

Prezes odpowiedział, że taki system generowałby straty rzędu 200 mln zł na rok co jest nie do przyjęcia, nie ulega wątpliwości, że zakład przeróbczy na Sośnicy jest lepszy od tego z Makoszów ale za to bardziej funkcjonalne są szyby na Makoszowach.

Padło też pytanie o nadwyżkę w zatrudnieniu na kopalni, oraz jak wyglądać ma to w przypadku pracowników zatrudnionych na powierzchni.

Wiceprezes ds. pracy wyjaśnił, że w przypadku pracowników dołowych, mają być oni alokowani na innych kopalniach, co w przypadku pracowników zatrudnionych na powierzchni nie będzie możliwe. Dla nich natomiast będzie przewidziany program dobrowolnych odejść, a pracownicy przeróbki będą mogli dodatkowo objąć stanowiska zarezerwowane do tej pory dla pracowników firm obcych.

Na sam koniec prezes zaznaczył, że wydobycie dla Kompanii Węglowej zostało ustalone na poziomie 32 mln ton. W kopalniach generujących zyski, będzie ono zwiększone, zaś kopalnie której przynoszą straty, będą miały ograniczone wydobycie. Zaapelował też aby zespół złożony ze strony społecznej i Kierownictwa w rzetelny sposób opracował wariant kopalni, tak aby docelowo nie generowała strat większych niż 10 mln zł rocznie.

Nie wiemy jakie plany ma zarząd wobec pozostałych kopalń znajdujących się w grupie głębokiej restrukturyzacji. Sośnica-Makoszowy to nie jedyna dwu ruchowa kopalnia w tej grupie - jest też Bobrek-Centrum. Wydaje się, że szczegółowy plan poznamy dopiero pod koniec sierpnia lub na początku września. Na trzynastego sierpnia zaplanowane jest spotkania związków zawodowych, zespołu utworzonego przez rząd oraz premiera Donalda Tuska, w celu przedstawienia konkretnych założeń i planów odnośnie planu naprawczego na lata 2014-2020.

Warto zaznaczyć, że wszyscy pracownicy Kompanii Węglowej mają podpisane porozumienia o gwarancji zatrudnienia do właśnie 2020 roku. Możemy być pewni, że przed nami jeszcze sześć lat pracy - nie wiemy tylko gdzie tą pracę będziemy wykonywać oraz jak bardzo zmieni się sytuacja po tych sześciu latach.
Trwa ładowanie komentarzy...